Syndrom Headshaking – co oznacza dla Twojego konia i jak sobie z nim radzić?

Tekst orginalny: DVM Maja Guldborg, specjalista ds. chorób neurologicznych koni

Tłumaczenie z duńskiego: Marta Kulikowska

źródło:
https://www.uanvendelig.dk/headshaking/?fbclid=IwAR3hFCejlzvVTPDtAF0kErPjwg38xGFzwoHdvUiQgEVUuu8PQrNeeC1nsD0

Syndrom headshaking znany jest wielu właścicielom koni i nieustannie budzi obawy. Często diagnozowany jako neuralgia (nerwoból) nerwu trójdzielnego, która wywołuje ból neuropatyczny z charakterystycznymi dla headshaking objawami. Wielu z tych pacjentów próbuje leczyć się przy pomocy leków steroidowych lub poprzez przezskórną elektryczną stymulację nerwów (tzw. TENS z ang. Trancutaneous electrical nerve stimulation). Niestety duża część koni mimo podjętego leczenia, nadal wykazuje objawy, co jest powodem frustracji ich właścicieli oraz lekarzy weterynarii.

W funkcjonalnym badaniu neurologicznym i biomechanicznym w wielu przypadkach rzeczywiście można zdiagnozować przyczynę nerwobólu nerwu trójdzielnego i zastosować odpowiednie leczenie i rehabilitację, aby ponownie uzyskać w pełni funkcjonującego konia użytkowego.

Definicja headshaking

Headshaking to stan, w którym koń potrząsa głową w górę / w dół, z boku na bok lub jedno i drugie. W ciężkich przypadkach koń rzuca głową do tego stopnia, że niemożliwa staje się jazda na nim. Niektóre konie pokazują tego typu zachowanie tylko podczas pracy, a inne przez cały czas. Potrząsanie głową może występować czasami, może być sezonowe lub może być stale obecne.

Potrząsanie głową jest sposobem na wyrażenie dyskomfortu lub bólu konia. Zwierzę nie jest w stanie powiedzieć, co go niepokoi. Diagnostyka headshaking jest tym bardziej skomplikowane poprzez fakt, że podłoże choroby może dotyczyć kilku dolegliwości jednocześnie.

Następujące diagnozy mogą być przyczyną syndromu headshaking:

  • Alergie, które są często sezonowe i związane z drogami oddechowymi
  • Zaburzenia stomatologiczne, np. ból zęba
  • Urazy / uderzenia w okolicy głowy, szczęki, języka, aparatu gnykowego i szyi
  • Wrażliwość
  • Polipy lub ciała obce w jamie nosowej lub górnych drogach oddechowych
  • Zakażenie ucha (rzadko)
  • Ból neuropatyczny (ból związany z nerwami)

Diagnoza kryjąca się za syndromem headshaking to często nerwoból nerwu trójdzielnego, powodujący wzmożoną wrażliwość na odczuwanie bodźców w obrębie głowy, gdzie wejście czuciowe jest kontrolowane właśnie przez nerw trójdzielny (duży nerw twarzowy). Ból nerwowy jest spowodowany chorobą lub uszkodzeniem układu nerwowego. Oznacza to, że choroby i urazy mózgu, rdzenia kręgowego, korzeni nerwowych, powięzi okołonerwowej i samych nerwów mogą powodować ból nerwowy. Zazwyczaj ból jest sygnałem ostrzegawczym o możliwym uszkodzeniu tkanki. W przypadku bólu nerwowego sam system odczuwania bólu ulega uszkodzeniu, co oznacza, że możliwe jest odczuwanie bólu w obszarach ciała, które tak naprawdę nie zawodzą. W praktyce oznacza to, że niebolesne bodźce są nagle postrzegane jako bardzo bolesne (allodynia) i dlatego niektóre konie stają się bardziej wrażliwe na wiatr, światło, deszcz, śnieg itp. Ból nerwowy nazywany jest również bólem neurogennym lub neuropatycznym.

Anatomia i biomechanika
Neurologiczna i biomechaniczna strona syndromu headshaking
Przeprowadziłam (DVM Maja Guldborg, przypis tłumacza) funkcjonalne badanie neurologiczne i biomechaniczne wielu koni z syndromem headshaking, i stwierdzam, że są pewne konie, które mają problemy z szyją, niektóre cierpią na ból w okolicy żuchwy, a inne wokół kości języka, ale wspólnym mianownikiem dla praktycznie wszystkich pacjentów z syndromem headshaking jest odkrycie pewnych anomalii w stosunku do mostka. Zauważyłam, że mostek jest u nich „zablokowany” z jednej strony (pojedyncze konie mają „zablokowane” obie strony), co ma miejsce, gdy mięśnie klatki piersiowej (grupa mięśni piersiowych) po tej stronie stają się hipertoniczne, czyli są stale napięte. Tak więc ten stan utrzymuje mostek w określonej pozycji, ponieważ napięty mięsień staje się krótszy niż rozluźniony mięsień.

Umięśnienie okolicy mostka

Bardzo ważną częścią regionu mostka są mięśnie piersiowe, czyli grupa składająca się z 3 mięśni, które biegną od mostka i przyczepiają się do kilku miejsc na kości ramiennej. Te trzy mięśnie wspierają i stabilizują ciało i staw ramienny, a także kierują kończyny piersiowe w kierunku środkowej płaszczyzny ciała. Oznacza to, że w normalnych warunkach, gdy koń się porusza, mostek może się swobodnie poruszać w obie strony.

Jeśli koń jest narażony na nagły uraz, potknięcie się przednimi kończynami, oderwie podkowę w biegu lub poślizgnie się przednią nogą na gładkiej powierzchni, w mięśniach piersiowych występuje ostry skurcz. Ten stan mięśni jest rodzajem czujności alarmowej w ciele i dlatego mięsień nie ulega ponownemu rozluźnieniu, a staje się hipertoniczny, tj. uporczywie napięty. Konsekwencją jest zmniejszona ruchliwość klatki piersiowej po jednej lub obu stronach. Wpływa to zarówno na zdolność konia do samo niesienia (żeby iść „od tyłu”, musi być w stanie podnieść przód), ale także osłabia zdolność do zaokrąglenia i ruchów bocznych.

Mięsień pochyły (m. scalenus) jest u konia dwudzielny, częściowo pomaga w oddychaniu oraz podnosi dolną część szyi wraz z mięśniem długim szyi (m. longus colli), dzięki czemu koń zyskuje lepsze ustawienie i przenosi ciężar na kończyny tylne.

Gdy mięsień pochyły ulega skróceniu (staje się hipertoniczny, napięty) obserwujemy zjawisko zwane „Zespołem górnego otworu klatki piersiowej” („Thoracic Outlet Syndrome”, od łac. Thorax – klatka piersiowa oraz ang. Outlet, oznaczającego w tym wypadku wejście do klatki piersiowej). Mięsień pochyły podzielony jest na dwie części, między którymi przebiegają nerwy splotu ramiennego zaopatrujące mięśnie przedniej części ciała konia. Nerwy te wykazują zarówno funkcje motoryczne jak i sensoryczne. Hipertoniczność mięśnia pochyłego powoduje więc mechaniczny nacisk na nerwy, co z kolei wywołuje neuropatyczne reakcje bólowe objawiające się m.in. kulawizną i/lub headshaking.

Nerw trójdzielny

Nerw trójdzielny jest głównym nerwem czuciowym głowy. Gdy ten nerw staje się nadwrażliwy, wzmacnia to wrażenia zmysłowe odbierane w obrębie głowy. Koń może stać się wrażliwy na światło i na dotyk, a także odczuwać  ból w obrębie szyi, szczęki i aparatu gnykowego.

Mięśnie aparatu gnykowego

Aparat gnykowy składa się z kości gnykowej oraz asystujących jej z każdej strony mięśni. Kość gnykowa składa się z kolei z kilku mniejszych kości, które razem tworzą strukturę podobną do huśtawki zawieszonej w mięśniach. Wyrostek językowy, który jest częścią aparatu gnykowego, ułożony jest centralnie w korzeniu języka, i stąd nazwa „kość językowa”.

Konkretne mięśnie aparatu gnykowego mają nazwy związane z miejscem ich przyczepu: m. rylcowo-gnykowy (m. stylohyoid), m. żuchwowo-gnykowy (m. mylohyoid), m. bródkowo-gnykowy (m. geniohyoid) itd. (patrz ilustracja). Ponadto, kość językowa połączona jest z klatką piersiową poprzez “długie” mięśnie gnykowe:

m. mostkowo-gnykowy, łączący kość gnykową z mostkiem

m. mostkowo-tarczowy, łączący mostek z tarczycą

m. łopatkowo-gnykowy, łączący kość gnykową z przyśrodkową stroną łopatki

Kość gnykowa jest ważnym elementem całego „układu stomatologicznego”, gdyż jest funkcjonalnym połączeniem między głową, żuchwą, gardłem, szyją i łopatką. Aparat gnykowy porusza się jak elastyczna huśtawka zawieszona w skomplikowanym układzie mięśni. Zwłaszcza stawy skroniowo-żuchwowe i  kość gnykowa mają dużą koncentrację nerwów (proprioreceptorów), które informują mózg o środku ciężkości i równowadze. Dlatego asymetria w mięśniach „układu stomatologicznego” spowoduje brak równowagi, a tym samym zmniejszy zdolność koordynacyjną konia w ruchu i zakłóci neutralną pozycję spoczynkową konia.

Mięśnie aparatu gnykowego w odniesieniu do biomechaniki

Wyobraźmy sobie huśtawkę, która po obu końcach związana jest sznurkiem, w taki sposób, że zawieszona jest nieruchomo w powietrzu. Kiedy tylny sznurek ulegnie skróceniu, spowoduje to nadmierne napięcie przedniego sznurka.

Takim tylnym sznurkiem jest mięsień mostkowo-gnykowy (m. sternohyoid), łączący mostek z kością gnykową. Funkcją tego mięśnia jest cofanie języka. Funkcja ta jest upośledzona u koni z wspomnianym wcześniej „zespołem górnego otworu klatki piersiowej”, gdzie mięsień mostkowo-gnykowy jest napięty po jednej lub po obu stronach. Skutkuje to w nadmiernym naciągnięciu tylnej części kości gnykowej.

Mięsień żuchwowo-gnykowy (m. mylohyoid) łączy gałąź żuchwy z kością gnykową, a jego funkcją jest ciągnięcie kości gnykowej do przodu. Mięsień ten odpowiada przedniemu sznurkowi. Jeśli w tym mięśniu występuje przewlekły stan hipertoniczny (ciągłe napięcie), powoduje to podrażnienie i zapalenie mięśnia. Ten stan jest wychwytywany i wykrywany przez nerw trójdzielny, co powoduje nadwrażliwość tego nerwu i wzmożoną reakcję na bodźce zewnętrzne.

Ponieważ nerwoból w tych przypadkach związany jest z mechanicznym upośledzeniem funkcji mięśnia i jego stanem chorobowym, leczenie zwykłymi środkami przeciwbólowymi u takich pacjentów jest nieskuteczne.

Kaskada dysfunkcji

Historia powyższych dysfunkcji może być następująca:

  • Przy bezpośrednim urazie mostka dochodzi do zablokowania po jednej lub obu jego stronach, w skutek nadmiernego obciążenia i napięcia mięśni piersiowych. Do tego typu urazu dochodzi zwykle w sytuacji, gdy np. koń poślizgnął się i gwałtownie przesunął kończynę, potknął się lub w inny sposób doszło do przeciążenia obszaru klatki piersiowej
  • Napięte mięśnie klatki piersiowej powodują mechaniczne pociągnięcie długich mięśni kości gnykowej, a to z kolei przekazywane jest dalej do przednich mięśni kości gnykowej
  • To przewlekłe napięcie mięśni powoduje, że komórki nerwowe stają się niestabilne, a nerw trójdzielny staje się nadwrażliwy. Stan nerwobólu nerwu trójdzielnego skutkuje w objawach związanych z syndromem headshaking.

Inną możliwą przyczyną dysfunkcji mięśni mostka i języka jest asymetria w mózgu. Wszystkie mięśnie w ciele są kontrolowane przez mózg, a zwierzęta mają dwie półkule mózgu: prawą i lewą. Ale nie u wszystkich osobników półkule te działają równie sprawnie. Może to oznaczać, że aktywność po jednej stronie mózgu nie jest optymalna, a takie zwierzęta nie przesyłają identycznych sygnałów do mięśni ciała po prawej i lewej stronie. W ten sposób jedna strona ciała staje się hipertoniczna (nadmiernie napięta), ponieważ mięśnie z jednej strony próbują stworzyć tzw. stabilność kompensacyjną. Ten stan jest w wielu przypadkach faktycznym powodem, dla którego mięśnie mostka i języka są permanentnie, automatycznie napięte.

Leczenie syndromu headshaking

Leczenie headshaking musi przebiegać zgodnie z diagnozą. Dlatego ważne jest, aby koń został dokładnie zbadany i prawidłowo zdiagnozowany przez lekarza weterynarii z doświadczeniem w tego typu przypadkach. W przypadku choroby zębów, należy najpierw wyeliminować tę przyczynę. Ponadto zawsze jednak wskazane jest przeprowadzenie badania czynnościowego konia zarówno pod kątem neurologicznym, jak i biomechanicznym, ponieważ kilka problemów może wystąpić tu jednocześnie.

Następnie należy skupić się na leczeniu bólu związanego z nerwami, spowodowanego wyżej opisanymi dysfunkcjami. Jeśli u konia zostanie wykryta regionalna biomechaniczna blokada okolicy mostka, konia należy skierować do chiropraktyka lub doświadczonego fizjoterapeuty, który pomoże zlikwidować przyczynę bólu i napięcia mięśniowego. Konie często szybko reagują na terapię manualną i przy odpowiedniej rehabilitacji mogą uniknąć nawrotu symptomów choroby.

W niektórych przypadkach pacjentów, którzy wykazywali objawy przez długi czas, kwalifikuje się jako przypadki z chroniczną dysfunkcją układu nerwowego. Konie te z czasem rozwijają długi wachlarz objawów, a pierwotna przyczyna może być dość trudna do zdiagnozowania. Cechą charakterystyczną tych koni jest to, że nie dochodzą do siebie po tradycyjnym leczeniu chiropraktycznym. Mogą one na krótko poprawić swój stan, ale będą ponownie się pogarszać, jeśli układ nerwowy nie zostanie włączony do rehabilitacji i rehabilitowany odpowiednio i wystarczająco długo. Takie podejście do pacjenta wymaga zaangażowania lekarza weterynarii z odpowiednim dalszym wykształceniem w neurologii funkcjonalnej, jak również zmotywowanego i cierpliwego właściciela.

Rehabilitacja

Ciało ma wyjątkowo dobrą pamięć, zwłaszcza gdy wiąże się ona z bólem. W szczególności mięśnie szybko znajdują sposób na kompensację bólu, a kompensacja ta jest łatwo zautomatyzowana w układzie nerwowym. Mięśnie są aktywowane przez mózg, ale mięsień również przekazuje informacje zwrotne do mózgu o tym, jaką pracę wykonuje i czy jest zrelaksowany, skurczony czy napięty. Utrzymujące się napięcie mięśni tworzy neurologiczny „nawyk” w mózgu i wymaga gruntownej rehabilitacji układu nerwowego, aby przełamać ten uzyskany wzorzec ruchu dla ciała. Nie można oczekiwać, że w ciągu jednego dnia poddamy konia leczeniu, a następnego, będziemy mieć go w pełni sprawnego i gotowego do jazdy.

Kiedy koń jest leczony funkcjonalnie neurologicznie i chiropraktycznie/fizjoterapeutycznie, właściciel musi kontynuować wybrane ćwiczenia neurologiczne, które stymulują mózg, tak aby jego funkcja była zoptymalizowana, a także wykonywać różne ćwiczenia gimnastyczne, aby przywrócić sprawność mięśniową i elastyczność ciała. Łączy się to ze stopniową pracą z koniem, na początku tylko z ziemi, dzięki czemu zwierzę może odzyskać prawidłową postawę i ruch ciała bez udziału czynników zewnętrznych, wpływających na jego motorykę, tzn. siodła, jeźdźca i techniki jazdy.

Ważne jest, aby skupić się na zróżnicowanym treningu i zachowaniu chęci konia do pracy. Tutaj trening na łonie natury może pomóc w utrzymaniu odpowiedniego nastroju i motywacji do pracy. Zbiorniki wodne mogą być wykorzystywane jako element budujący wytrzymałość i kondycję zwierzęcia.

Proces rehabilitacji jest na początku intensywny, a kiedy normalną funkcja zostaje przywrócona i można jeździć normalnie, dalsze działania są już dziecinnie proste.

Prognoza/rokowanie

Rokowanie dla pacjentów z syndromem headshaking zależy od wielu czynników:

  • Jaka jest diagnoza / diagnozy w sytuacji konkretnego konia?
  • Jak szybko rozpoczyna się prawidłowe leczenie?
  • Czy koń ma inne zaburzenia, które mogą zakłócać leczenie i rehabilitację?
  • Czy właściciel ma motywację? (ekonomia i motywacja)
  • Do jakiego użytkowania przeznaczony jest koń i na jakim poziomie?

Dla wielu koni rokowanie jest dobre, ale powyższe czynniki mają wpływ na wynik.

Przez lata zajmowałam się wieloma końmi z syndromem headshaking i wielu z nich osiągnęło cel, to znaczy, że stały się wolne od symptomów i w pełni nadają się do użytkowania. Niektórzy pacjenci nadal wykazują minimalne objawy, gdy istnieje wiele dodatkowych bodźców zewnętrznych, takich jak drażniące owady lub ostre światło słoneczne. Na tym poziomie większość może nadal funkcjonować jako koń użytkowy. Konie, u których nadal występują objawy, często mają inne zaburzenia upośledzające wydajność, takie jak np. nawracające kulawizny. Inne czynniki ograniczające proces rehabilitacji, to m.in. niemożność właściciela do przeprowadzenia rehabilitacji ze względów finansowych lub słaba motywacja w wykonywaniu zaleconych ćwiczeń.

Już przy pierwszych małych objawach bardzo ważne jest, aby koń został zbadany przez doświadczonego lekarza weterynarii, a właściciel zainicjował cykl leczenia. Headshaking jest zaburzeniem, które niestety ma poważne konsekwencje, jeśli objawy się utrzymują. Konie nie są z natury głupie lub źle wychowane, jak niektórzy mogą twierdzić, ale reagują natychmiastową zmianą zachowania, jeśli coś je boli lub czują się źle.

Podsumowanie

Ból neuropatyczny jest bardzo trudny do zdiagnozowania, ponieważ my jako weterynarze nie jesteśmy w stanie wykryć nieprawidłowości na zdjęciach rentgenowskich, USG, CT, MRI lub w próbkach krwi. Dlatego funkcjonalne badanie neurologiczne jest niezmiernie ważne na wczesnym etapie leczenia syndromu headshaking i pozwala na podjęcie dalszych kroków, zmierzających do skutecznego zniwelowania lub zminimalizowania objawów choroby.

About the Author

MartaEquiphysiq